Jerzy - DKW NZ 250

 

Założona w 1919 roku przez Duńczyka Rasmussena firma DKW, stała się w przeciągu kilkudziesięciu lat największą fabryką motocykli na świecie. Stosując niezawodną zasadę masowej produkcji: „produkować tanio niezawodne i solidne maszyny” stała się najbardziej znana marką nie tylko w Europie. W ciągu tych kilkunastu lat DKW rozrosła się do monstrualnych rozmiarów zakładów, stając się dzięki dobrym, produkowanym masowo jednośladom i samochodom, największą fabryką tego typu na świecie. Ciekawe rozwiązania, prostota budowy, względna niezawodność i wtórująca im niewielka cena na długo stały się wyznacznikami mieszczącej się w saksońskim Zschopau Dampf Kraft Wagen.

W 1938 roku następcą niezwykle udanych modeli z rodziny DKW SB stały się pojazdy serii NZ, które opanowały klasy 250, 350 i 500. Pojazdy cechowały się nowymi rozwiązaniami odróżniającymi je od wcześniejszych modeli. Dwusuwowa, jednocylindrowa, chłodzona powietrzem jednostka napędowa DKW NZ posiadała czterobiegową skrzynkę przekładniową z seryjnie montowaną nożną i ręczną zmianą biegów. Właśnie czterobiegowa przekładnia, zamknięta we wspólnym z wałem korbowym korpusie, stała się wyznacznikiem rodziny nowej konstrukcji, w której po raz pierwszy seryjnie zastosowano większą od trzech liczbę biegów. Nożna dźwignia zmiany biegów znajduje się z lewej strony korpusu silnika, współosiowo z dźwignią kopnika i pozostaje w tradycyjnym dla współczesnych motocykli układzie sekwencyjnym. Dźwignia ręczna zamontowana jest na prawym boku zbiornika paliwa. Sprzęgło wielotarczowe, pracujące w kąpieli olejowej, odbiera napęd z wału korbowego przekładnią łańcuchową. Jego regulację umożliwia pokrętło znajdujące się po prawej stronie korpusu silnika. Pokrywa ze znakiem producenta, znajdująca się po lewej stronie korpusu, pozwala na kontrolę ilości oleju przekładniowego, jak również jego uzupełnianie.

Sylwetka motocykli z rodziny NZ wyróżniała się zwartą sylwetką i pięknym prostolinijnym wyglądem. Jeszcze nie tak dawno ignorowane „dekawki” stanowią dziś niebagatelny okaz kolekcjonerski. Tym bardziej cieszy nas fakt, że w Stalowej Woli jest jeden z motocykli DKW NZ w rękach entuzjasty i pasjonata zabytkowych motocykli Pana Jerzego. Jest to już kolejny pojazd właściciela. Wcześniej był już posiadaczem BMW R-35, którego lata temu sprzedał kolekcjonerowi. Prezentowaną „dekawkę” kupił w 1993 roku w podleżajskiej wiosce. Została ona przetransportowana do Stalowej Woli w pociągu, aby spocząć w garażu Pana Jerzego. Po kilku latach, po namowach syna zdecydował się odrestaurować pojazd. Dzisiaj po tej słusznej decyzji obu Panów możemy oglądać tak unikalny motocykl. Niezwykle budującym jest fakt, że coraz więcej przedwojennych pojazdów jest w rękach naszych mieszkańców. Piękny odgłos pracującego silnika oraz wspaniałe doznania z jazdy DKW NZ 250 z 1938 roku są niezwykłym uczuciem jakie miał przyjemność doświadczyć autor powyższych słów. Czapki z głów !!!
 

 


 

Copyright © 2005 Dawids