PKS Stalowa Wola - Jelcz 706 RTO PR 06

 

          Pojazd specjalny pogotowia technicznego na podwoziu pojazdu Jelcz 706 RTO z urządzeniem dźwigowym PR 06 (wysięgnikami linowymi i wciągarką o napędzie mechanicznym) znajdujący się w posiadaniu PKS Stalowa Wola.

           Parametry pojazdu:
• Rok produkcji 1977
• Nadwozie Jelcz (skrócone), podwozie Skoda 706 RTO
• Rama skrócona - prostokątna nitowana z podłużnic oraz poprzeczek o przekroju korytkowym
• Silnik Skoda 706, pojemność: 11 781 cm3, moc 160 KM przy 1 900 obr./min, maksymalny moment obrotowy - 686 Nm przy 1 200 obr./min
Skrzynia biegów 5 stopniowa
• Rozstaw osi - 3 875 mm
• Układ hamulcowy i wspomaganie układu kierowniczego - pneumatyczne
• Liczba miejsc - 7 osób
• Dopuszczalna ładowność - 4300 kg
• Norma zużycia paliwa - 30 l/100km, zużycie oleju: 0,4 l/100km
• Prędkość maksymalna - 60-70 km/h

           Charakterystyka techniczna urządzenia dźwigowego PR 06:
• Maksymalny udźwig na dwóch hakach wysięgników w położeniu transportowym - 2 x 2,8t
• Maksymalny udźwig na haku jednego wysięgnika w całym zakresie jego obrotu - 0,5t
• Maksymalny uciąg wciągarki tylnej w linie - 4t

          Pogotowie na podwoziu popularnego "ogórka" jest w ciągłej eksploatacji oraz sprawności technicznej od 1977 roku. Drugi identyczny egzemplarz znajduje się w Janowie Lubelskim. On również użytkowany jest do dnia dzisiejszego, ale jest już dość mocno wyeksploatowany i jego koniec zbliża się wielkimi krokami bo niestety nie jest traktowany jako pojazd zabytkowy - a szkoda...

PRZEDSIĘBIORSTWO KOMUNIKACJI SAMOCHODOWEJ W STALOWEJ WOLI S.A.
37-450 Stalowa Wola ul. Ofiar Katynia 30
tel. centrala +48 15 842 58 11

HISTORIA POLSKICH „OGÓRKÓW”

          „Ogórkami” nazywane są autobusy Skoda i Jelcz o charakterystycznej, obłej sylwetce, kształtem przywodzącej na myśl wspomniane warzywo. W Polsce przez ponad 20 lat stały się symbolem krajowej motoryzacji. Stopniowo wyparte przez nowszy tabor niemal całkowicie zniknęły z naszych ulic. Nieliczne egzemplarze gromadzono, zakładając ich przyszły remont. Inne zachowały się, gdyż wyznaczono im nowe, wieloletnie zadania barakowozów, czy altanek ogrodowych. Ich wartość historyczna została dostrzeżona i wykorzystana dopiero kilka lat temu. W wielu miejscach w Polsce rozpoczęły się remonty, czego efektem był powrót na polskie drogi „ogórków”, których systematycznie przybywa. Pod koniec 2006 r. zorganizowano w Stolicy zlot autobusów RTO. W Warszawie po raz pierwszy od kilku lat w jednym miejscu zgromadzono kilkanaście sprawnych „ogórków”.
             Polska historia tych słynnych autobusów rozpoczęła się w 1958r. W grudniu tego roku z ówczesną Czechosłowacją podpisano umowę licencyjną, dotyczącą produkcji w Jelczu autobusów Skoda 706 RTO z nadwoziem KAROSY. Wiązało się to z zakupem sporej partii tych pojazdów, które następnie skierowano do różnych rejonów Polski. Seryjną produkcję „ogórków” rozpoczęto w Jelczu dopiero w grudniu 1959r. Wówczas był to głównie montaż sprowadzonych z Czechosłowacji elementów. Stopniowo zastępowano je jednak krajowymi częściami i wprowadzano różne modyfikacje.
            Jako pierwsze do produkcji wdrożono pojazdy międzymiastowe, czyli Jelcze 043 DAL. Był to autobus o długości 10,8m, szerokości 2,5m i wysokości 2,98m. Ich jednostkę napędową stanowił silnik typu Skoda 706 RTO o mocy 160 km przy 1900 obr./min.
            Umieszczonego w przedniej części pojazdu, przed osią, a jego górna obudowa była charakterystycznym elementem wnętrza pojazdu. Jelcza 043 przystosowano do przewozu 51 pasażerów, wyłącznie na miejscach siedzących. W tą liczbę wliczono także straponiery, czyli pojedyncze, składane siedzenia, zamontowane w przejściu, równolegle do pozostałych miejsc. Po ich rozłożeniu przejście korytarzem nie było możliwe, tym bardziej, że za każdym siedzeniem zapinało się szeroki pas, stanowiący oparcie.
           Bardzo charakterystycznym elementem autobusu był bagażnik dachowy, do którego dostęp zapewniała drabinka na ścianie bocznej, przed drugą osią. Aby osłonić bagaże przed deszczem, okrywano je brezentem. Na bagaż przeznaczono także dwa kufry umieszczone pod podłogą oraz tradycyjne półki montowane pod sufitem. Autobus posiadał dwa układy ogrzewania. Pierwszy powiązany był z układem chłodzenia, ogrzewał tylko przednią część wozu przed kierowcą. Drugi układ to typowy piec CO zasilany olejem napędowym z oddzielnego zbiornika. Ogrzane przez niego powietrze rozprowadzane było na wysokości podłogi. Wejście do pojazdu umożliwiało dwoje drzwi otwieranych ręcznie w układzie 0-1-1. Po lewej stronie umieszczano także oddzielne wejście dla kierowcy.
          Jelcze 043 trafiały głównie do oddziałów PKS, dominując na wielu międzymiastowych trasach. Jeszcze pod koniec lat 80’ obsługiwały regularne linie. W latach 90’ dalekobieżne ogórki były dość powszechnie eksploatowane przez kluby sportowe, czy zakłady pracy. Najdłużej wytrwały one jednak u prywatnych przewoźników. Przykładowo, jeden z Jelczy 043 DAL jeszcze po 2000r. woził pracowników do jednej z górnośląskich kopalń. Wbrew swemu przeznaczeniu, część Jelczy 043 DAL trafiła do przedsiębiorstw komunikacji miejskiej, gdzie były wykorzystywane na liniach miejskich.
              Potrzeby przewozowe państwowych PKS-ów były coraz większe i modele 043 nie potrafiły im sprostać. Zamontowany w autobusie silnik posiadał pewien zapas mocy. Postanowiono to wykorzystać i w 1964r. zbudowano przyczepę P01 wdrożoną następnie do produkcji seryjnej. Jej długość to 6,9m, a przystosowana była do przewozu ponad 30 pasażerów na miejscach siedzących. Wejście do przyczepy odbywało się umieszczonymi pomiędzy osiami drzwiami otwieranymi ręcznie, co wpływało niekorzystnie na bezpieczeństwo podróżnych - kierowca nie miał nad nimi kontroli.
              W 1963r. do produkcji wprowadzono miejski autobus Jelcz 272MEX, wzorowany na Skodzie 706 RTO MEX. Przystosowano go do przewozu 83 pasażerów, w tym 28 na miejscach siedzących. W autobusie zamontowano szersze, dwuskrzydłowe, pneumatyczne otwierane do wewnątrz drzwi o układzie 0-2-2. Wprowadzono także dodatkowe miejsca na tablice kierunkowe: przeszkloną gablotę nad przednimi szybami i wgłębienie w bocznej ścianie pojazdu. Jelcze 272 MEX stały się trzonem taboru miejskiego w Polsce.
            W 1964r. wprowadzono do produkcji turystyczną wersję „ogórka” – model 014 LUX. Z zewnątrz od standardowego typu 043 różnił się on dodatkowymi półokrągłymi szybami nad oknami. Natomiast w jego wnętrzu zamontowano 33 wygodne lotnicze siedzenia. Niestety wyprodukowano go w niewielkiej ilości.
            Bez wątpienia najciekawszymi przedstawicielami rodziny „ogórków” były pojazdy dwuczłonowe. W roku 1964, bazując na prototypowych rozwiązaniach z Warszawy, Jelczańskie Zakłady Samochodowe rozpoczęły seryjną produkcję przegubowego autobusu miejskiego Jelcz AP02. Był to pojazd o długości 17,8m, szerokości 2,5m i wysokości 2,98m. Przystosowano go do przewozu ponad 150 pasażerów, Wejście do autobusu umożliwiało troje pneumatycznych dwuskrzydłowych drzwi otwieranych do środka w układzie 0-2-2-2. Dodatkowo otwierane ręcznie wejście do stanowiska pracy kierowcy. Eksploatacja tego autobusu wiązała się niestety z pewnymi problemami. Jego długość utrudniała jazdę na zakrętach oraz pokonywanie różnic wysokości. Z tego powodu skrócono autobus do długości 15,88m. Inną modernizacją w okresie eksploatacji było poszerzenie drugich drzwi oraz zmiana ich budowy na harmonijkowe, czteroczęściowe. Tak powstał Jelcz AP021, wdrożony do seryjnej produkcji w 1967r. Autobus przeznaczony był do przewozu 134 pasażerów, w tym 41 na miejscach siedzących. Model ten był eksploatowany jeszcze w latach 80’. Ostatni przegubowy „ogórek” został skreślony ze stanu i zezłomowany 23 sierpnia 1984r. z wykazu stanu taboru w Komunikacji Miejskiej w Oświęcimiu. Do naszych czasów zachowało się tylko podwozie jednego egzemplarza przegubowego, które jest przechowywane w Krakowie.
            Produkcja Jelczy RTO zakończyła się na początku lat 80’. Ponad 20 lat po tym wydarzeniu przedstawiciele różnych modeli (głównie 043) stopniowo wracają na polskie drogi. Wiele firm przewozowych (MZA Warszawa, MPK Kraków. MPK Lublin) posiada wyremontowane i w pełni sprawne (choć zarejestrowane już jako pojazdy zabytkowe) „ogórki” – choć ich zadania przewozowe są już zupełnie inne niż w miodem i mlekiem płynących latach PRL-u.

Opracował dla Retro Stalowa Wola: BOGUSŁAW PATEREK

(na podstawie: DTR Autobusów JELCZ 043, 021, 272 i 043E z lat 67-77, czasopism Automobilista, Motor i PolskiTraker)

 
 

 

Copyright © 2005 Dawids