Zbigniew - Dodge WC 51

 

          Dodge WC 51 (Weapon Carrier), przez wielu znawców uważany jest za najlepszy samochód wojskowy II wojny światowej. Jego powstanie było wynikiem doświadczeń związanej z produkowanym od początku 1941 roku Dodge WC 1/2 tony 4x4. Przeprowadzone przez amerykańską armię testy tego samochodu wykazały, iż potrzebny jest pojazd szerszy, a co za tym idzie mniej narażony na wywrotkę, oraz wyposażony w szerokie opony lepiej sprawujące się na rozjeżdżonych frontowych drogach. Prototyp nowego samochodu przedstawiły Ford i Chrysler Dodge Division. Zwycięsko wyszła maszyna opracowana przez Dodge i w roku 1942 rozpoczęto jej produkcję w zakładach Mound Road w Detroit.

           Samochody z serii WC 51 - ciężarówka do przewozu ładunków do 3/4 tony lub 2+8 żołnierzy w oporządzeniu lub pełniący role ciągnika artyleryjskiego. Łącznie do zakończenia produkcji pod koniec 1945 roku powstało 255 tys. Dodge 3/4 tony 4x4. Wariant WC 51 był najliczniejszy i wyprodukowano go w ilości 98 tys. Dodge 3/4 tony trafiały do wielu armii świata (między innymi w dużych ilościach stosowany przez Armię Czerwoną i Ludowe Wojsko Polskie), a siły zbrojne niektórych państw używały go jeszcze do lat 80-tych (Norwegia, Francja).

           Mój egzemplarz kupiony został w Bieszczadach. Służył tam w gospodarstwie rolnym, wcześniej w straży pożarnej, jeszcze wcześniej w LWP. Pojazd remontowany był przez dwa lata. Wiele czasu i środków pochłonęła naprawa blacharki, gdzie wymieniano całe elementy na oryginalne, nie pozostawiono ani jednego elementu, który nadwątliła korozja (na szczęście grube blachy nie były zbyt podatne na korozję). Po rozkręceniu mostów, skrzyni, rozdziału napędów okazało się, że wiele elementów również należało naprawić poprzez wymianę. Przy naprawie stosowano oryginalne części, które można jeszcze kupić w USA, Francji i Belgii (w sumie obecny koszt dorobienia części w calach, jest droższy niż zakup części typu NOS -nowe ze starego magazynu). Dużo problemów stwarzały śruby i inne wymiary w calach (dało się je jednak zamawiać w naszych sklepach, jak i łożyska w calach).

           Po tak wykonanym remoncie samochód samodzielnie wziął udział w MPPZ w Stalowej Woli, przejeżdżając samodzielnie 200 km. Miesiąc później wziął udział w rekonstrukcji militarnej w Osuchach gdzie również przebył ponad 300 km, bez awarii. Myślę, że samochód ten zauważyło wielu mieszkańców naszego miasta, dzięki jego ładnej sylwetce, a jeszcze więcej dzięki jego znacznej szerokości (ciężko go wyprzedzić na wąskich drogach podkarpacia). Następcą tego modelu w armii amerykańskiej jest znany z wojny w Iraku - Humvee.

 
 

 

 

Copyright © 2005 Dawids